Oślepiające słońce na przedwiośniu - chwilowe zamrożenie za kierownicą

FOT. Policja Ciechanów
Słonce nisko nad horyzontem o poranku i późnym popołudniem potrafi wyłączyć widzenie kierowcy na kilka sekund. W suchy, pozornie bezpieczny dzień refleksy od nawierzchni i lusterek tworzą pułapkę, która zaskakuje nawet ostrożnych. Wydział Ruchu Drogowego KWP zs. w Radomiu przypomina o utrzymaniu czujności.
Samochody gotowe na zimę często zyskują złudne poczucie bezpieczeństwa, gdy brak śniegu i sucha nawierzchnia zachęcają do szybszej jazdy. W takich warunkach czujność kierujących spada - a nisko padające słońce zimą i na przedwiośniu szczególnie rano i późnym popołudniem ogranicza widoczność. Promienie odbijające się od mokrej jezdni, kałuż czy elementów infrastruktury męczą oczy i mogą prowadzić do krótkotrwałej utraty wzroku.
Jak podaje Wydział Ruchu Drogowego KWP zs. w Radomiu :
“Choć kalendarzowa zima jeszcze trwa, aura coraz częściej przypomina już wiosnę. Słoneczne dni i brak śniegu są długo wyczekiwane przez kierowców oraz innych uczestników ruchu drogowego.”
Mieszkańcy i służby ostrzegają - jedno chwilowe oślepienie wystarczy, by zwykły dojazd zakończył się kolizją. Nawet krótkotrwałe zaćmienie wzroku przy prędkości miejskiej zmienia dystans hamowania i reakcję na nieprzewidziane przeszkody.
Aby zmniejszyć ryzyko, policja przypomina o podstawowych zasadach zachowania ostrożności: dostosować prędkość do warunków, zwiększyć odstęp od poprzedzającego pojazdu, korzystać z osłon przeciwsłonecznych i okularów przeciwsłonecznych oraz uważać na odbicia w lusterku wstecznym. Pamiętać należy też, że pozorna dobra pogoda nie likwiduje wszystkich zagrożeń na drodze - przewidywanie i koncentracja pozostają kluczowe.
na podstawie: Policja Ciechanów.
Autor: krystian

