Przyjechał sprawdzić trzeźwość, stracił prawo jazdy - i to w komendzie

Przyjechał sprawdzić trzeźwość, stracił prawo jazdy - i to w komendzie

24-latek w Skodzie podjechał pod Komendę Powiatową Policji w Ciechanowie z prośbą o badanie alkomatem. Funkcjonariusze zamiast wykonać pomiar, najpierw przyjrzeli się jego manewrom na podwójnej ciągłej i miejscu dla niepełnosprawnych.

W poniedziałek 1 czerwca około godziny 8:50 do budynku komendy przyjechał mieszkaniec powiatu ciechanowskiego. Chciał sprawdzić, czy może prowadzić. Policjanci zauważyli jednak, że kierowca przekroczył linię podwójną ciągłą przy wjeździe na teren jednostki, a następnie zaparkował na wyznaczonym miejscu dla osób z niepełnosprawnością - bez uprawnień do korzystania z takiego stanowiska.

Badanie stanu trzeźwości wykazało prawie 0,5 promila alkoholu w organizmie 24-latka. Funkcjonariusze zatrzymali mu natychmiast uprawnienia do kierowania. Za jazdę w stanie po użyciu alkoholu odpowie teraz przed sądem - grozi mu kara grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo za popełnione wykroczenia dostał mandaty na 1000 zł i 11 punktów karnych.

Jak podaje asp. Magda Sakowska z KPP w Ciechanowie, mężczyzna sam zgłosił się na badanie, nie wiedząc że jego styl jazdy już wcześniej zwrócił uwagę mundurowych.

To nie pierwszy przypadek, gdy kierowcy przyjeżdżają do komendy z własnej woli, by sprawdzić trzeźwość - zazwyczaj po wcześniejszej konsumpcji alkoholu poprzedniego dnia. Rzadko jednak kończy się to takim zestawem mandatów i utratą dokumentu własnym rękoma.

na podstawie: Policja Ciechanów.

Ostatnie Artykuły