Słońce sprowadziło motocyklistów na drogi - ryzyko wypadków rośnie

Pierwsze ciepłe dni sprowadziły na szosy większą liczbę jednośladów. Na wielu odcinkach nawierzchnia wciąż nosi ślady zimy - piach i żwir zmieniają każdy zakręt w pułapkę. Policja ostrzega przed utratą przyczepności i poważnymi skutkami tych zdarzeń.
“Pierwsze dodatnie temperatury i długo wyczekiwane słońce sprawiły, że na drogach znów pojawili się motocykliści. To moment, który co roku wiąże się ze zwiększonym ryzykiem – po zimowej przerwie kierujący jednośladami wracają do jazdy, a pozostali uczestnicy ruchu muszą ponownie przyzwyczaić się do ich obecności.”
— Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu/MS
Motocykliści wracają na trasy w warunkach, które nadal bywają zdradliwe. Po zimie na jezdniach zalega piach i drobny żwir, które znacząco obniżają przyczepność. Policja wskazuje, że już przy niewielkiej prędkości utrata przyczepności może skończyć się wywróceniem motocykla i poważnymi obrażeniami.
Jednoślady pozostają w grupie uczestników ruchu najgorzej chronionych. Brak karoserii i stref zgniotu sprawia, że każdy błąd — kierującego motocyklem lub innego uczestnika ruchu — może mieć tragiczne konsekwencje. Policjanci zwracają też uwagę na problem martwych pól i trudności z dostrzeżeniem motocyklisty w lusterkach.
Wraz z początkiem sezonu wraca kwestia prędkości. Policja alarmuje, że po zimowej przerwie wielu kierujących przecenia swoje umiejętności i nie uwzględnia stanu nawierzchni. To połączenie najczęściej prowadzi do groźnych sytuacji na drodze.
Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu apeluje o wzajemną ostrożność i przewidywanie zachowań innych uczestników ruchu — zarówno ze strony kierowców samochodów, jak i motocyklistów.
Powrót motocyklistów po zimie to prosty przepis na groźne wywrotki, jeśli drogi nie zostaną oczyszczone, a prędkości nie zostaną odpowiednio zredukowane.
na podstawie: Policja Ciechanów.
Autor: krystian

