Trzech nieletnich zatrzymanych na hulajnogach. Teraz zajmie się nimi sąd rodzinny

Trzech nieletnich zatrzymanych na hulajnogach. Teraz zajmie się nimi sąd rodzinny

W ciągu dwóch dni policjanci z Ciechanowa i powiatu ciechanowskiego zatrzymali trzech nieletnich kierujących hulajnogami elektrycznymi. Jeden korzystał z telefonu i przewoził pasażera, pozostali nie mieli wymaganych uprawnień.

W niedzielę, 9 sierpnia, około godz. 23.40 policjanci Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie zatrzymali na ul. Kolbe 15-latka jadącego hulajnogą elektryczną. Chłopak poruszał się jezdnią, przewoził pasażera i jednocześnie korzystał z telefonu komórkowego.

Dzień później, około godz. 15.50, funkcjonariusze Posterunku Policji w Glinojecku skontrolowali na ul. Płockiej 15-letniego mieszkańca powiatu ciechanowskiego. Nastolatek przewoził pasażera i nie miał kasku ochronnego. Podczas kontroli wyszło na jaw, że nie posiadał również uprawnień do kierowania hulajnogą elektryczną.

Tego samego dnia policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli w Kaliszu, na drodze wojewódzkiej nr 616, kolejnego kierującego hulajnogą. 14-latek jechał jezdnią i także nie miał wymaganych uprawnień.

Zachowania całej trójki naruszały zasady określone w przepisach prawa o ruchu drogowym. Hulajnoga elektryczna nie jest zabawką, a osoby niepełnoletnie muszą spełniać wymagania dotyczące wieku i uprawnień. Przewożenie pasażera, używanie telefonu podczas jazdy oraz poruszanie się jezdnią w sposób niezgodny z przepisami zwiększają ryzyko wypadku.

Wobec wszystkich trzech nieletnich policjanci skierują sprawy do sądu rodzinnego. To sąd zdecyduje o dalszych konsekwencjach ich zachowania.

Za bezpieczeństwo dzieci korzystających z hulajnóg odpowiadają także rodzice i opiekunowie. Przed przekazaniem dziecku takiego pojazdu powinni sprawdzić, czy może ono legalnie poruszać się po drodze, zna podstawowe zasady ruchu drogowego i potrafi bezpiecznie korzystać z hulajnogi.

To nie były pojedyncze drobne uchybienia, lecz seria zachowań, które w kilka sekund mogły doprowadzić do poważnego zdarzenia. Telefon w ręku, pasażer na podeście i jazda bez uprawnień tworzą zestaw, przy którym konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze niż sprawa przed sądem rodzinnym.

na podstawie: Policja Ciechanów.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji