Kierowca z ponad 1,2 promila wylądował w rowie i policyjnym areszcie

Kierowca z ponad 1,2 promila wylądował w rowie i policyjnym areszcie

Peugeot wjechał do rowu w Chotumiu, a za kierownicą siedział 39-latek z powiatu ciechanowskiego, który miał ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie. Na miejsce szybko pojechali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie. Mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń, ale stracił prawo jazdy i noc spędził w policyjnym areszcie.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 5 lipca, około godz. 20.50. Dyżurny ciechanowskiej komendy dostał zgłoszenie, że w Chotumiu kierujący peugeotem wjechał do rowu. Policjanci po przyjeździe ustalili, że autem jechał 39-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego.

Badanie trzeźwości nie zostawiło wątpliwości. Mężczyzna miał w organizmie ponad 1,2 promila alkoholu. Jak przypominają policjanci, alkohol za kierownicą spowalnia reakcje, ogranicza pole widzenia i zaburza ocenę odległości oraz prędkości. Właśnie tak wygląda finał lekkomyślnej jazdy, gdy kierowca wsiada za kółko po alkoholu.

Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. 39-latek spędził noc w policyjnym areszcie, a za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem. Policja wskazuje, że kodeks karny przewiduje za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości karę nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd musi też orzec zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz świadczenie pieniężne na rzecz funduszy pomocowych w wysokości co najmniej 5 tys. zł, a w niektórych przypadkach nawet do 60 tys. zł.

Policjanci apelują, by reagować na niebezpieczne zachowania na drodze. Każdy może powiadomić funkcjonariuszy, także anonimowo, dzwoniąc pod numer 112.

To była jedna z tych interwencji, które pokazują, jak szybko alkohol za kierownicą kończy się nie tylko rowem, ale też zarzutami i bardzo realnymi konsekwencjami przed sądem.

na podstawie: KPP w Ciechanowie.