[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: AZS AGH Kraków – Jurand Ciechanów 29:24. Gospodarze skuteczniejsi w 22. kolejce

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: AZS AGH Kraków – Jurand Ciechanów 29:24. Gospodarze skuteczniejsi w 22. kolejce

W 22. kolejce Ligi Centralnej Jurand Ciechanów wrócił z Krakowa bez punktów. AZS AGH wygrał 29:24, a wynik dobrze oddaje układ sił tego spotkania – gospodarze byli konkretniejsi, lepiej wykorzystywali swoje momenty i utrzymali pełną kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie.

Z perspektywy ciechanowskich kibiców to była jedna z tych wizyt, w których można było liczyć na ambitną walkę i próbę urwania punktów drużynie z górnej części tabeli. AZS AGH przystępował do meczu jako czwarty zespół ligi, z dorobkiem 46 punktów, Jurand zajmował szóste miejsce i miał na koncie 36 oczek. Różnica w tabeli była więc wyraźna, ale nie odbierała gościom szans na ambitną walkę o korzystny wynik.

Gospodarze od początku trzymali mecz w swoich rękach

Krakowianie szybko pokazali, że nie zamierzają oddawać inicjatywy. AZS AGH narzucił swoje tempo, a Jurand musiał odpowiadać na kolejne ciosy zamiast swobodnie budować własną grę. W takich warunkach gościom trudno było złapać dłuższy, stabilny rytm, bo każdy lepszy fragment musiał być od razu podparty skutecznością pod bramką rywala.

Ciechanowski zespół próbował doskakiwać, szukał swoich szans w ataku pozycyjnym i starał się nie pozwolić rywalowi na serię, która mogłaby przedwcześnie ustawić mecz. Problem polegał jednak na tym, że AZS AGH był po prostu bardziej konsekwentny. Gospodarze nie tylko częściej dochodzili do sytuacji rzutowych, ale też lepiej domykali kolejne akcje, co w szczypiorniaku bywa różnicą między nerwową końcówką a spokojnym dowiezieniem wyniku.

Jurand walczył, ale na odwrócenie losów zabrakło czasu

Po przerwie goście z Ciechanowa nie odpuszczali. Były momenty, w których Jurand starał się przyspieszyć grę i złapać kontakt, ale każda próba odrobienia strat wymagała dużego wysiłku. Gospodarze z Krakowa nie pozwalali jednak na prawdziwy zryw, odpowiadali skutecznie i stopniowo pilnowali swojej przewagi.

Ostatecznie skończyło się na 29:24 dla AZS AGH, a więc na zwycięstwie wyraźnym, choć nie miażdżącym. Dla ciechanowian to mecz z gatunku tych, z których można wyciągnąć wnioski, ale punktów do tabeli nie dopisuje. A w końcówce sezonu każda strata boli podwójnie, zwłaszcza gdy rywal z czołówki potrafi bez większych wahań zamknąć spotkanie na własnych zasadach.

Dla AZS AGH to ważny krok w walce o wysoką lokatę. Dla Juranda – sygnał, że w starciach z zespołami z czołówki trzeba będzie jeszcze mocniej wyciskać swoje szanse, jeśli celem ma być poprawa pozycji i utrzymanie kontaktu z grupą wyżej notowanych rywali.

AZS AGH KrakówStatystykaJurand Ciechanów
29Bramki24
14:14I połowa14:14
4Pozycja6
46Punkty36
WWLWWFormaLWWLL