Jak zbudować zaufanie Google i użytkowników? Checklista E-E-A-T dla podstrony „O nas"

Jak zbudować zaufanie Google i użytkowników? Checklista E-E-A-T dla podstrony „O nas"

Podstrona „O nas" należy do najrzadziej aktualizowanych elementów firmowych witryn, a jednocześnie to na niej użytkownicy i asesorzy jakości sprawdzają, kto odpowiada za publikowane treści. Uporządkowanie tej sekcji kosztuje kilka godzin pracy, a usuwa jedną z najczęstszych przyczyn braku zaufania do serwisu.

Jak napisać stronę „O nas" zgodną z E-E-A-T?

Stronę „O nas" spełniającą założenia E-E-A-T budujesz, publikując pełne dane rejestrowe firmy, certyfikaty branżowe oraz biogramy rzeczywistych autorów. Widoczność w wyszukiwarce poprawia się wtedy nie dlatego, że algorytm „docenia" deklaracje, lecz dlatego, że sprawdzalna tożsamość ułatwia zdobywanie wzmianek, linków i rekomendacji, które faktycznie wpływają na ranking.

Jak napisać stronę „O nas" pod E-E-A-T – w pigułce

  • Tożsamość i jawność danych - opublikuj pełne dane rejestrowe firmy (NIP, REGON, adres) oraz wskaż fizyczną siedzibę na mapie.
  • Doświadczenie autorów - przedstaw sylwetki ekspertów, ich kwalifikacje oraz linki do profili w serwisie LinkedIn.
  • Dowody uznania - zamieść informacje o publikacjach w mediach branżowych, nagrodach i referencjach od klientów.
  • Brak anonimowości - zastąp zdjęcia z banków zdjęć fotografiami swojego zespołu i biura.

Dlaczego podstrona „O nas" wpływa na widoczność w Google?

Pozycje w wynikach wyszukiwania zależą od sygnałów, które wyszukiwarka potrafi zmierzyć: linków, wzmianek o marce, spójności danych o podmiocie w różnych źródłach. Podstrona „O nas" jest miejscem, w którym te dane się porządkuje i uwiarygadnia, dlatego pośrednio przekłada się na skuteczność całego serwisu.

Czym jest E-E-A-T i jak Google go wykorzystuje?

Pojęcie E-E-A-T obejmuje cztery obszary oceny jakości: doświadczenie (E xperience), wiedzę ekspercką (E xpertise), autorytet (A uthoritativeness) oraz wiarygodność (T rustworthiness). Najważniejsze zastrzeżenie brzmi: E-E-A-T nie jest czynnikiem rankingowym i nie istnieje żaden „wynik E-E-A-T", który algorytm przypisywałby Twojej domenie.

Google mówi o tym wprost – to zestaw pojęć opisujących, co systemy rankingowe starają się przybliżyć za pomocą wielu mierzalnych sygnałów, między innymi linków, wzmianek i spójności danych o podmiocie. Strony „O nas" nie optymalizujesz więc „pod E-E-A-T", tylko dostarczasz konkretne dowody, które te sygnały wytwarzają.

Szczególną ostrożność zachowaj w serwisach z kategorii YMYL (Your Money or Your Life), czyli tam, gdzie treści dotyczą zdrowia, finansów lub bezpieczeństwa użytkowników. Google stosuje wobec nich ostrzejsze kryteria oceny, a anonimowy autor porady medycznej czy inwestycyjnej stanowi realny problem, nie tylko formalny brak.

W tym temacie wypowiadał się również Kornel Kasprzyk, SEO Specialist w DevaGroup, w swoim artykule “E-E-A-T i YMYL – co oznaczają i jak wpływają na wyniki SEO?”. Kornel jest współautorem książki “SEO w praktyce”, autorem szeregu artykułów m.in. dla Marketing Przy Kawie, Majestic Blog i SeoStation i prelegentem webinarów “Pomówmy o marketingu”. W swoim tekście wspomina on o pozycjonowaniu stron YMYL w taki sposób:

“YMYL odnosi się do stron internetowych, które zawierają treści mogące znacząco wpłynąć na zdrowie, finanse lub ogólne samopoczucie użytkownika. W przypadku tego typu stron szczególnie ważne jest to, aby informacje na nich zawarte były wiarygodne, bezpieczne, poparte faktami i pisane przez osoby będące specjalistami w swoich dziedzinach”.

Rola strony „O nas" w ocenie Quality Raters

Zewnętrzni recenzenci oceniający jakość wyników wyszukiwania, znani jako Google Quality Raters, korzystają z podręcznika Search Quality Rater Guidelines. Instrukcja nakazuje im badanie, kto odpowiada za publikowane treści, a pierwszym krokiem weryfikacyjnym jest zwykle przejście na podstronę prezentującą firmę.

Zapamiętaj przy tym istotne rozróżnienie: oceny asesorów nie wpływają bezpośrednio na pozycje Twojej witryny. Nie są karą ani nagrodą dla pojedynczej domeny – służą Google do sprawdzania, czy testowane zmiany w algorytmach faktycznie poprawiają jakość wyników. Wytyczne dla asesorów traktuj więc jako najlepszy dostępny opis tego, co Google uznaje za stronę godną zaufania, a nie jako listę kontrolną gwarantującą wzrost pozycji.

Efekt handlowy jest przy tym mierzalny niezależnie od SEO: użytkownicy chętniej kupują, gdy mogą zweryfikować sprzedawcę. Brak nazwisk, adresu i numeru telefonu podnosi liczbę porzuconych koszyków w e-commerce i porzuconych formularzy w usługach.

Checklista E-E-A-T dla podstrony „O nas" – co wdrożyć?

Poniższe elementy uzupełnisz w jednej sesji roboczej, a ich brak jest wychwytywany zarówno przez użytkowników, jak i przez działy zakupów weryfikujące kontrahentów.

1. Doświadczenie i wiedza

Wykazanie kompetencji wymaga dowodów, a nie deklaracji. Zamiast ogólników przedstaw ścieżkę zawodową zespołu: konkretne role, lata praktyki, obsłużone typy projektów.

Dane strukturalne Organization i Person porządkują te informacje w kodzie i ułatwiają powiązanie firmy oraz autorów z ich profilami w innych serwisach (właściwość sameAs). Pamiętaj przy tym, że Google wycofał wyróżnienia autorstwa z wyników wyszukiwania – znaczniki nie wygenerują dodatkowej plakietki eksperta, ale pomagają wyszukiwarce jednoznacznie zidentyfikować podmiot. Na podstronie umieść:

  • biogramy autorów tekstów i specjalistów z Twojej branży,
  • informacje o wykształceniu, certyfikatach zawodowych i ukończonych szkoleniach,
  • linki do zewnętrznych profili autorów w serwisach takich jak LinkedIn czy Google Scholar,
  • opis historii firmy z datami i faktami, które można zweryfikować.

Każdy artykuł ekspercki powiąż z profilem autora opisującym jego wykształcenie i praktykę. Czytelnik, który sprawdza wiarygodność porady, robi to właśnie w tej kolejności: najpierw szuka podpisu, potem profilu.

2. Autorytet

Autorytet buduje się poza własną witryną: przez publikacje w mediach branżowych, wystąpienia i rekomendacje niezależnych podmiotów. Podstrona „O nas" ma te dowody zebrać w jednym miejscu.

Zadbaj o umieszczenie na niej:

  • odnośników do publikacji w portalach informacyjnych i branżowych w sekcji „Napisali o nas",
  • opisów zdobytych nagród i wyróżnień wraz z rokiem przyznania,
  • listy partnerów i klientów, na których publikację masz zgodę,
  • linków do wywiadów, wystąpień konferencyjnych i webinarów z udziałem zespołu.

Dobrze pokazuje to praktyka agencji marketingu internetowego, które budują widoczność ekspercką konsekwentnie. DevaGroup od lat organizuje konferencje semKRK w Krakowie i semWAW w Warszawie, a artykuły specjalistów agencji ukazują się w magazynach Marketer+, E-commerce w Praktyce czy NowyMarketing – i to właśnie takie, sprawdzalne pozycje trafiają na stronę „O nas", a nie ogólne deklaracje o byciu liderem. Unikaj natomiast linkowania do serwisów o wątpliwej reputacji, bo zadziała to na Twoją niekorzyść.

3. Wiarygodność

Wiarygodność sprowadza się do tego, czy użytkownik wie, komu powierza dane lub pieniądze i jak może się skontaktować w razie problemu.

Umieść na podstronie:

  • pełne dane rejestrowe: oficjalną nazwę firmy, NIP, REGON oraz KRS (jeśli dotyczy),
  • adres fizyczny siedziby wraz z mapą,
  • bezpośrednie kanały kontaktu: adres e-mail w domenie firmowej oraz numer telefonu,
  • zdjęcia pracowników wykonane w biurze zamiast grafik z banków zdjęć.

Uzupełnienie tych danych podnosi konwersję formularzy kontaktowych, ponieważ usuwa najczęstszą obawę użytkownika: że po drugiej stronie nie ma zweryfikowanego podmiotu. Ukrywanie danych kontaktowych działa dokładnie odwrotnie.

Magdalena Kościółek, SEO & Content Specialist w DevaGroup, prelegentka webinarów, która od 2018 roku jest związana z branżą marketingu internetowego i współautorka książki “Skuteczna treść. Jak tworzyć content (nie tylko) pod SEO” mówi: Zweryfikuj, czy dane firmy podane na stronie zgadzają się z tymi w Profilu Firmy w Google, KRS i mediach społecznościowych. Rozbieżności w nazwie czy adresie utrudniają wyszukiwarce powiązanie tych źródeł w jeden podmiot”.

Częste błędy na stronie „O nas"

Poniższe braki powtarzają się w audytach najczęściej i wszystkie da się usunąć bez pracy programisty:

  • Anonimowość zespołu – brak nazwisk i twarzy budzi nieufność użytkowników i pozbawia Cię możliwości budowania widoczności eksperckiej.
  • Puste deklaracje – zwroty w rodzaju „jesteśmy liderem branży" bez liczb, certyfikatów czy nagród nie niosą informacji i obniżają wiarygodność pozostałych treści.
  • Nieaktualne dane kontaktowe – stary adres pozostawiony po przeprowadzce firmy rozjeżdża się z danymi w Profilu Firmy w Google i w rejestrach.

Podsumowanie

Sygnały zaufania wymagają utrzymania, a nie jednorazowego wdrożenia przed publikacją serwisu. Przejrzyj podstronę „O nas" pod kątem powyższej listy i zacznij od trzech rzeczy: pełnych danych rejestrowych, imion i nazwisk osób odpowiedzialnych za treści oraz odnośników do zewnętrznych potwierdzeń kompetencji.

Potrzebujesz wsparcia w SEO? Wybierz DevaGroup

Budowanie wiarygodności serwisu wymaga połączenia porządku technicznego z realnymi dowodami kompetencji, dlatego warto pracować z zespołem, który sam te dowody posiada. DevaGroup działa nieprzerwanie od 2005 roku i należy do najstarszych agencji digital w Polsce, a wcześniej, od 1999 roku, zajmowała się budową stron internetowych.

  • DevaGroup jest organizatorem semKRK, jednej z największych konferencji marketingowych w Polsce – w tym roku odbyła się już 24. edycja wydarzenia.
  • Krzysztof Marzec, CEO agencji DevaGroup, wielokrotnie zasiadał w jury międzynarodowych konkursów branżowych, w tym European Search Awards, Global Search Awards i European Paid Media Awards.
  • Artykuły specjalistów agencji regularnie ukazują się w magazynach Marketer+, E-commerce w Praktyce, Magazyn Online Marketing i OOH Magazine, a także w serwisach branżowych, takich jak NowyMarketing czy SprawnyMarketing, a specjaliści agencji prowadzili również zajęcia na uczelniach wyższych, m.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim, AGH, WSB Merito w Gdańsku i w Wyższej Szkole Europejskiej.
  • O działaniach w DevaGroup rozmawiasz bezpośrednio ze specjalistą prowadzącym projekt, a nie z opiekunem handlowym. W raportach specjaliści tłumaczą, dlaczego wykonali dane prace, jaki przyniosły efekt i co planujemy dalej – zamiast listy zadań dostajesz wnioski powiązane z celami biznesowymi.
ciechanowski24_kf
Serwisy Lokalne - Oferta artykułów sponsorowanych

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji