Pijany kierowca Forda zatrzymany pod Ciechanowem - świadek zareagował w porę

Pijany kierowca Forda zatrzymany pod Ciechanowem - świadek zareagował w porę

Na drodze krajowej nr 60 w Wróblewie świadek zatrzymał dostawczego Forda, którego kierowca jechał skrajnie niebezpiecznie. Badanie wykazało u 55-latka ponad 2,5 promila alkoholu. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusza Służby Celno-Skarbowej, który był poza służbą, mężczyzna nie pojechał dalej.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek, 21 maja, kilka minut po godzinie 18.50. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie dostał zgłoszenie o ujęciu nietrzeźwego kierującego na DK60 w miejscowości Wróblewo. Na miejsce pojechali policjanci z wydziału ruchu drogowego.

Zgłoszenie przekazał funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej, który akurat był poza służbą. Jak wynika z jego relacji, kierowca Forda wielokrotnie zjeżdżał na pobocze. Świadek podejrzewał, że mężczyzna może być pijany, dlatego zatrzymał go, zabrał kluczyki i uniemożliwił dalszą jazdę. Potem wezwał policję i czekał z kierującym do czasu przyjazdu patrolu.

Za kierownicą siedział 55-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego. Alkomat pokazał w jego organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi, a funkcjonariusze odebrali mu prawo jazdy.

Sprawa trafi teraz do sądu. Na gruncie Kodeksu karnego 55-latkowi grozi do 3 lat więzienia, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów. Ford został zabezpieczony na parkingu strzeżonym na poczet przyszłej kary, a o ewentualnym przepadku mienia zdecyduje sąd.

Policjanci podkreślają, że w takich sytuacjach liczy się każda reakcja. To jeden z tych przypadków, które pokazują, jak niewiele dzieli od tragedii na drodze i jak wiele może zmienić jedna zdecydowana interwencja świadka.

na podstawie: KPP w Ciechanowie.