Gołotczyzna przypomniała Aleksandrę Bąkowską - kobietę, która wyprzedziła epokę

Gołotczyzna przypomniała Aleksandrę Bąkowską - kobietę, która wyprzedziła epokę

FOT. Muzeum Ciechanów

W Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie - Oddział Muzeum Pozytywizmu w Gołotczyźnie 8 maja 2026 roku wróciła opowieść o Aleksandrze Bąkowskiej. To historia o kobiecie, która potrafiła połączyć ziemiańskie korzenie, pracę intelektualną i społeczne zaangażowanie w coś znacznie większego niż rodzinny biogram. 📚

  • Konferencja o Aleksandrze Bąkowskiej pokazała, jak Gołotczyzna nadal pracuje jej śladem
  • Z ziemiańskiego domu wyszła tłumaczka, która otworzyła Mazowszu okno na świat
  • Prelegenci rozebrali jej biografię na części, a potem złożyli ją w nową całość

Konferencja o Aleksandrze Bąkowskiej pokazała, jak Gołotczyzna nadal pracuje jej śladem

Spotkanie poprzedziła msza św. w Kościele p.w. Przemienienia Pańskiego w Sońsku, odprawiona w intencji Aleksandry Bąkowskiej. Potem uczestnicy przenieśli pamięć już bliżej ziemi, na cmentarz i do rodzinnych wątków, które w tej historii mają duże znaczenie. Kwiaty złożono także na grobie ś.p. Lucyny Janikowej, kustosz jej pamięci, z udziałem córki Joanny Iwanickiej.

To była konferencja, w której naukowa treść mocno splatała się z lokalnym doświadczeniem. W Gołotczyźnie pojawił się Jacek Sędzimir, przedstawiciel rodu, a przy stole prelegentów zasiadło dziesięć osób, które rozłożyły życie Bąkowskiej na wiele ważnych perspektyw. Genealogia, archiwalia, historia szkół, przekłady i rodzinne opowieści złożyły się na portret postaci znacznie bardziej złożonej niż szkolny skrót.

Z ziemiańskiego domu wyszła tłumaczka, która otworzyła Mazowszu okno na świat

Aleksandra z Sędzimirów Bąkowska urodziła się w Ślubowie w zamożnej, patriotycznej rodzinie. Otrzymała staranne domowe wykształcenie, a potem uczyła się w Warszawie na 5-letniej pensji Pauliny Krakowowej, wychodząc z niej z bardzo dobrą znajomością angielskiego i francuskiego. To właśnie ten kapitał językowy później zrobił różnicę.

Po nieudanym małżeństwie z Janem Kazimierzem Bąkowskim przeniosła się do Warszawy, gdzie wciągnął ją pozytywizm, czyli myślenie o edukacji, pracy i modernizacji społeczeństwa. W 1883 roku kupiła Gołotczyznę i właśnie tam zaczęła układać swój najważniejszy życiowy projekt. Tłumaczyła teksty Darwina, Morgana, Tylora, Spencera i Gomme, a jej przekłady pojawiały się między innymi na łamach “Prawdy”. Nie była to tylko praca translatorska - to był transfer nowych idei do Królestwa Polskiego.

Z tej samej energii wyrastało jej zaangażowanie w sprawy kobiet i ruchu ludowego. W Gołotczyźnie zbudowała coś, co miało działać praktycznie i nowocześnie: w 1909 roku ruszyła Ferma Praktyczna Gospodarstwa dla Dziewcząt Wiejskich, a w 1913 roku wspólnie z Aleksandrem Świętochowskim otworzyła szkołę rolniczą dla chłopców “Bratne”. Obie placówki dawały nie tylko fach w ręku, ale też szerzej rozumiane wykształcenie. Dziś w Gołotczyźnie nadal pracuje ten sam impuls, choć w zupełnie współczesnej formie.

Prelegenci rozebrali jej biografię na części, a potem złożyli ją w nową całość

Najmocniejszą stroną konferencji było to, że każdy z głosów dołożył do tej historii inny fragment. Adam Pszczółkowski sięgnął głęboko w genealogię rodu, dr Jarosław Eichstaedt opowiedział o trudnym ożarowskim epizodzie, prof. Agata Zawiszewska-Semeniuk pokazała Bąkowską jako uczestniczkę modernizującego się życia intelektualnego, a dr Krzysztof Kacprzak przypomniał losy szkół w Gołotczyźnie. Ważny był też wątek Kolonii Inwalidów na Dziarnach, przywołany przez Urszulę Niedźwiecką, bo to właśnie tam widać, jak daleko sięgała jej myśl społeczna.

W dyskusji wybrzmiało to najmocniej. Prof. Agata Zawiszewska-Semeniuk podsumowała konferencję słowami:

“ważnym i potrzebnym wydarzeniem naukowym i integracyjnym”

I trudno się z tym nie zgodzić. Bo w tej opowieści nie chodziło tylko o jedną biografię. Chodziło o kawałek Mazowsza, który dzięki Bąkowskiej i ludziom pamiętającym o niej nadal umie mówić o edukacji, odpowiedzialności i odwadze działania. 🌿

na podstawie: Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Ciechanów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.