Wielkanocne zakupy przyciągnęły tłumy - policja mówi o jednym ryzyku

1 min czytania
Wielkanocne zakupy przyciągnęły tłumy - policja mówi o jednym ryzyku

Galerie handlowe, sklepy i bazary przeżywają przedświąteczne oblężenie, a ruch nie słabnie także w internecie. W takim tłoku łatwo przegapić zagrożenie, dlatego policjanci ponownie apelują o ostrożność i rozsądek. Chodzi o to, by Wielkanoc nie zaczęła się od kłopotów, tylko od spokojnych przygotowań do świąt.

Gorączka wielkanocnych zakupów trwa i widać ją zarówno w centrach handlowych, jak i na targowiskach. Jak podaje Policja, w tym okresie szczególnie chętnie wykorzystywane są także zakupy online, a to zwiększa liczbę sytuacji, w których wystarczy chwila nieuwagi, by narazić się na problem.

“Policjanci, jak co roku, apelują o szczególną ostrożność i rozsądek”

To właśnie świąteczny pośpiech sprawia, że bezpieczeństwo schodzi na drugi plan. Mundurowi przypominają, że ostrożność jest potrzebna zarówno podczas zakupów stacjonarnych, jak i przy internetowych transakcjach, bo w ferworze przygotowań najłatwiej o kosztowny błąd.

Policja zwraca też uwagę na zakupy z dziećmi, które w zatłoczonych miejscach wymagają jeszcze większej czujności. W komunikacie pojawia się jasny przekaz - świąteczne obowiązki nie powinny przesłonić podstawowego celu, jakim jest bezpieczny powrót do domu z zakupami i bez niepotrzebnych strat.

To jeden z tych przedświątecznych momentów, kiedy pośpiech robi większe szkody niż brak kilku produktów na stole, a chwila nieuwagi potrafi uderzyć prosto w świąteczny spokój.

na podstawie: Policja Ciechanów.

Autor: krystian