Rico z Ciechanowa trenował w kinie i na torach - psy szykują się na trudne akcje

Rico z Ciechanowa trenował w kinie i na torach - psy szykują się na trudne akcje

FOT. KPP w Ciechanowie

W kinie, na terenach kolejowych i w budynkach gospodarczych psy służbowe pracowały w warunkach zbliżonych do realnych działań. Wśród uczestników szkolenia TROPIK-9 znalazł się Rico - pies służbowy z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie - razem ze swoim przewodnikiem mł. asp. Grzegorzem Kowalewskim. Zajęcia objęły funkcjonariuszy z kilku służb i miały wzmocnić skuteczność w wykrywaniu materiałów wybuchowych oraz narkotyków.

W dniach 23-27 marca 2026 r. na terenie garnizonu podlaskiego Komenda Główna Policji, przy współpracy Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji “BOA”, uruchomiła kolejną odsłonę projektu TROPIK-9 - Taktyka, Rozpoznanie, Ochrona, Poszukiwanie, Identyfikacja, Kształcenie. To długofalowe przedsięwzięcie ma wzmacniać wykorzystanie psów służbowych w Policji i dawać im nowe możliwości w walce z przestępczością zorganizowaną, zagrożeniami terrorystycznymi oraz przemytem broni, narkotyków i materiałów wybuchowych.

W ciągu 36 miesięcy zaplanowano 46 szkoleń dla 922 uczestników. W projekcie biorą udział także partnerzy z Litwy, Łotwy i Estonii. Poza Policją w przedsięwzięciu uczestniczą również przedstawiciele Straży Granicznej, Służby Więziennej, Krajowej Administracji Skarbowej i Żandarmerii Wojskowej. TROPIK-9 realizowany jest z Funduszu Bezpieczeństwa Wewnętrznego na lata 2021-2027.

Szkolenie, w którym uczestniczył policjant z Ciechanowa i jego pies Rico, było skierowane do przewodników oraz psów służbowych wyszkolonych do tropienia zapachów materiałów wybuchowych i narkotyków. Zajęcia prowadzili instruktorzy-specjaliści z międzynarodowymi kwalifikacjami, a organizację powierzono firmie “K9 Thorn Ewelina Deputat”. Ćwiczenia odbywały się w miejscach odpowiadających codziennej służbie - od kina, przez obiekty przemysłowe i kolejowe, po akademiki, budynki gospodarcze i obiekty usługowe.

Tak przygotowane warunki miały wyprowadzić przewodników i psy poza rutynę. Chodziło o zbudowanie większego zaufania, podniesienie poziomu wyszkolenia i lepsze przełożenie treningu na realne interwencje. To właśnie takie ćwiczenia robią największą różnicę - ciche, wymagające i bez efektownych gestów, ale w praktyce decydujące o tym, czy pies służbowy zareaguje skutecznie wtedy, gdy stawka jest naprawdę wysoka.

na podstawie: KPP w Ciechanowie.